Krew do badania lipidów

niedziela, 4 września 2016 r.

European Atherosclerosis Society (EAS) oraz European Federation of Clinical Chemistry and Laboratory Medicine (EFLM) zalecają wykorzystywanie "nonfasting blood samples" w rutynowej ocenie lipidów osocza (cholesterolu całkowitego, HDL, LDL i triglicerydów) - czytam we wspólnym stanowisku tych organizacji opublikowanym w kwietniu 2016. Próbki pobrane na czczo i próbki pobrane po jedzeniu należy traktować jak próbki, które wzajemnie się uzupełniają, prezentując realny profil lipidowy pacjenta. Próbki te nie wykluczają się wzajemnie.



Określenie "nonfasting blood samples" nie ma dosłownego polskiego tłumaczenia, dlatego używam tu roboczo określenia "próbki krwi pobrane po jedzeniu". Na pewno znajdą się rodzimi językoznawcy, którzy zaproponują jakieś obowiązujące tłumaczenie.







Eksperci z ośmiu europejskich krajów oraz z Australii i USA, pod kierownictwem BG Nordestgaarda i M Langloisa, z wartym podkreślenia udziałem Pani Profesor Grażyny Sypniewskiej, zaznaczają, że klinicyści powinni rozważyć powtórne wykonanie badania lipidów w próbce pobranej po jedzeniu wtedy, gdy stężenie triglicerydów na czczo przekracza 5 mmol/l (440 mg/dl).

Autorzy natrafiają na nieuniknioną konieczność podania wartości odcięcia dla wyników uzyskiwanych w próbkach pobieranych po posiłku:

- triglicerydy ≥ 2 mmol/l (175 mg/dl) korygowane z uwzględnieniem endogennego glicerolu,
- cholesterol całkowity ≥ 5 mmol/l (190 mg/dl),
- cholesterol LDL ≥ 3 mmol/l (115 mg/dl),
- obliczony cholesterol non-HDL ≥ 3.9 mmol/l (155 mg/dl),
- cholesterol HDL ≤ 1 mmol/l (40 mg/dl),
- apolipoproteina A1 ≤ 1.25 g/l (125 mg/dl),
- apolipoprotein B ≥ 1.0 g/l (100 mg/dl),
- Lp(a) ≥ 50 mg/dl

zaś pozostałe składniki powinny mieć wartości odcięcia takie, jak granice ustalone dla próbek pobieranych na czczo.


Co ważne, lekarze powinni natychmiast kierować pacjentów z zagrażającymi życiu lub skrajnie wysokimi stężeniami triglicerydów lub cholesterolu LDL do ośrodków lub lekarzy specjalizujących się w leczeniu zaburzeń lipidowych.

Które stężenia należy uznać za zagrażające życiu lub skrajnie wysokie?

- triglicerydy 10 mmol/l (880 mg/dl) z uwagi na ryzyko ostrego zapalenia trzustki,
- cholesterol LDL 5 mmol/l (190 mg/dl) u dorosłych lub 4 mmol/L (155 mg/dl) u dzieci, a w szczególności 13 mmol/l (500 mg/dl) z uwagi na podejrzenie hetero- lub homozygotycznej rodzinnej hipercholesterolemii
- Lp(a) 150 mg/dL (99ty percentyl) z uwagi na bardzo wysokie ryzyko zawału mięśnia sercowego oraz stenozy zastawki aortalnej.

"Mam nadzieję, że większość laboratoriów na całym świecie zrezygnuje z wymogu pozostawania na czczo przed badaniem profilu lipidowego, dzięki czemu więcej ludzi zmierzy sobie cholesterol i triglicerydy, co ułatwi prowadzenie działań profilaktycznych" - stwierdza dr BG Nordestgaard w liście do heartwire (działu Medscape).

Wytyczne EAS/EFLM bazują na korzyściach wynikających z badania próbek pobranych po posiłku: pacjenci nie będący na czczo nie muszą umawiać się po raz kolejny na pobranie krwi na czczo. Rezygnacja z wymogu pozostawania na czczo pozwoli zmniejszyć kolejki pacjentów ustawiające się z rana do pobrania krwi, a lekarze nie będą musieli wypełniać kolejnych skierowań.

Z drugiej strony wiele badań klinicznych, stanowiących podstawę licznych rekomendacji i wytycznych, przeprowadzono z użyciem próbek pobieranych na czczo. Ponadto wzrost stężenia triglicerydów występujący po spożyciu posiłku zawierającego tłuszcze wpływać może na obliczenia wykonywane wg wzoru Friedewalda przy szacowaniu stężenia cholesterolu LDL.

Nowe obserwacje pochodzące z badania ponad 300 tysięcy pacjentów z Kanady, USA i Danii wykazały, że zmiana stężenia lipidów i lipoprotein po przeciętnym posiłku nie jest klinicznie istotna. Ponadto inne wyniki wykazują, że oszacowane lub zmierzone bezpośrednio stężenie cholesterolu LDL jest zbliżone do stężenia w próbkach pobieranych na czczo.

Wyniki uzyskane w Danii od 2009 roku wykazują, że w ponad 5000 przypadków pacjentów hospitalizowanych stężenie triglicerydów mierzone dwukrotnie (na czczo i po posiłku) jest bardzo podobne, nawet przy bardzo wysokich triglicerydach oraz u pacjentów z cukrzycą.

Autorzy konsensusu podsumowują: "próbki pobrane po jedzeniu mogą być używane do oceny profilu lipidowego osocza w większości sytuacji, włączając w to początkową ocenę profilu lipidowego u każdego pacjenta, ocenę ryzyka sercowo-naczyniowego, badanie pacjentów hospitalizowanych z powodu ostrego zespołu wieńcowego, u dzieci, u osób, które preferują takie rozwiązanie, u cukrzyków (z uwagi na zagrożenie hipoglikemią), u osób w podeszłym wieku, a także u pacjentów wymagających skrupulatnego przestrzegania czasu, w którym przyjmują leki.

Autorzy zaznaczają jednak, że próbki pobierane na czczo mogą być niekiedy wymagane, na przykład gdy w próbce pobranej po posiłku stwierdza się stężenie triglicerydów przekraczające 5 mmo/l (440 mg/dl) lub u pacjentów ze zidentyfikowaną hipertriglicerydemią (w trakcie leczenia), u pacjentów leczonych z powodu zapalenia trzustki wywołanego hipertriglicerydemią, u pacjentów rozpoczynających przyjmowanie leków, które mogą wywoływać ciężką hipertriglicerydemię, a także w sytuacji, gdy zlecone są inne testy wykonywane w próbkach pobieranych na czczo (np. stężenie glukozy, stężenie leków).

Jak widać, nawet najprostsze badania można skrajnie skomplikować.

PS. Warto przy okazji przypomnieć sobie polskie rekomendacje lipidowe - kliknij tutaj.

Inkubator 2016

niedziela, 17 lipca 2016 r.

Niedzielny wieczór sprzyja refleksji. Przeglądam właśnie bloga i rzuca mi się w oczy liczba wyświetleń w ostatnim miesiącu - 7169. Ta liczba daje do myślenia. Strona praktycznie wygaszona, pozbawiona od kilku lat aktywnego moderatora, niewidoczna dla wyszukiwarek (sic!), żyje na wielu komputerach, ma Czytelników, którzy zaglądają tu w poszukiwaniu aktualnych treści.

Czy uda mi się ją ożywić? Mam taką nadzieję. Na początek uruchamiam kolejny Inkubator, w którym zamieszczać można wszelkie komentarze. Pomysł wprowadzony w 2009 r. sprawdzał się przez kolejne lata. Słychać było głos Czytelników, napływały nowe tematy, padały ciekawe pytania. Spróbujmy wrócić do tego rodzaju komunikacji.

Wcześniejsze edycje Inkubatora umieściłem w Archiwum.

Blog "O diagnostyce"

piątek, 8 lipca 2016 r.

Od kilku tygodni możemy odwiedzać nowy blog "O diagnostyce" założony i redagowany przez Basię Pęksę:

http://odiagnostyce.pl/

Blogosfera jest wolną przestrzenią, w której pojawiają treści nie podlegające instytucjonalnemu szlifowaniu i niezależne od sponsorów. To idealne miejsce dla tekstów Basi, która potrafi drążyć temat, zadawać trudne pytania, bez obaw przed nastawieniem wykładowców. Zaglądajcie na tego bloga...

Trzeba poprawić jakość badań laboratoryjnych? O co chodzi?

wtorek, 5 lipca 2016 r.

Organizacja Pracodawcy RP zabiera ni stąd ni zowąd głos na temat jakości badań laboratoryjnych. Rzecz godna uwagi - czytaj tutaj. Jak można się z artykułu dowiedzieć, Pracodawcy RP reagują w ten sposób na raport NIK dotyczący korzystania z usług zewnętrznych przez szpitale. Raport NIK punktuje nadużycia jakich dopuszczają się pracodawcy w ramach outsourcingu. Reakcja sprawców jest kuriozalna:

„Badanie laboratoryjne musi być wiarygodne, a tę wiarygodność potwierdza się m.in. poprzez kontrolę zewnętrzną, prowadzoną w Polsce przez Centralny Ośrodek Badań Jakości w Diagnostyce Laboratoryjnej, Centralny Ośrodek Badań Jakości w Diagnostyce Mikrobiologicznej oraz Instytut Hematologii i Transfuzjologii w zakresie serologii grup krwi...

Proponowane jest legislacyjne wzmocnienie roli wspomnianych ośrodków, aby mogły skutecznie egzekwować jakość od laboratoriów. Dlatego zdaniem Pracodawców RP powinny one mieć prawo do publikowania wyników swoich kontroli laboratoriów na własnych stronach internetowych, obligowania laboratoriów do działań korygujących oraz nakładania zakazów wykonywania poszczególnych badań w danych laboratoriach. Konieczne jest również ustalenie kryteriów dopuszczających laboratoria do wykonywania badań, jak również poszerzenie zakresu badań objętych kontrolami...

...Poddajemy także pod rozwagę wprowadzenie ustawowego obowiązku posiadania akredytacji Polskiego Centrum Akredytacji wg NORMY 15189:2013 dla wszystkich laboratoriów chcących korzystać ze środków publicznych”.

Uderz w stół, a nożyce się odezwą

Pytania do ujawnienia

piątek, 1 lipca 2016 r.
 
Portal Medycyna Praktyczna wskazuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego, w którym zaleca się ujawnienie pytań egzaminacyjnych z egzaminów specjalizacyjnych. Sprawcą ma być podobno samorząd lekarski, który wywierał rzekomo naciski w Ministerstwie Zdrowia.

Prawda jest taka, że jeden człowiek, uparty lekarz z Lublina, którego poznałem przed laty, traktowany jak prawdziwy outsider przez wszystkich, ciągany po sądach za ujawnianie pytań w sieci, prowadził działania mające na celu ujawnienie pytań z egzaminów. Założył stronę Egzaminy Specjalizacyjne - forum protestu, gdzie opisał swoje działania. To one dały prawdziwy efekt, samorząd nie ma tu nic do gadania.

Nasza akcja sprzed kilku lat, gdy udało się zebrać 666 podpisów w tej sprawie - zajrzyj tutaj, też odegrała tu pewną rolę. Zebrane podpisy zawiozłem wtedy na spotkanie w MZ, gdzie jednoosobowo przedstawiłem problem zatajania pytań. Wtedy zostałem kompletnie olany przez wszystkich, także przez nasz samorząd. Jednak tamte działania doprowadziły mnie do pewnej idei - wpadłem na to, że treść egzaminu jest rodzajem informacji publicznej, której jawność gwarantowana jest ustawowo. Skonsultowałem to z prawnikami. Napisałem wtedy do dr KB o tym, że jest to potencjalna ścieżka do uzyskania sprawiedliwego traktowania zdających przez Centrum Egzaminów Medycznych.

Minęło kilka lat i dziś dowiaduję się, że Trybunał Konstytucyjny stoi po stronie zwykłych ludzi, którzy chcą być traktowani normalnie.

Diagności laboratoryjni pominięci w pracach o POZ - Prawo w ochronie zdrowia

Diagności laboratoryjni pominięci w pracach o POZ - Prawo w ochronie zdrowia: Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych poinformowała w piątek (22 kwietnia), że Piotr Warczyński, wiceminister zdrowia, w imieniu resortu odmówił poszerzenia składu Zespołu opracowującego ustawę o POZ o przedstawiciela ze środowiska diagnostyki laboratoryjnej.

Kolejny termin egzaminu z LDM

niedziela, 20 marca 2016 r.

Pierwszy dzień wiosny przypomina o tym, że rozproszona w różnych zakątkach laboratoryjnego świata grupa Kolegów szykuje się do egzaminu z Laboratoryjnej Diagnostyki Medycznej. W czasie ostatniej sesji było to ok. 130 osób, z których problem z pokonaniem minimalnego progu miała połowa z nich. Sesja za sesją - ciągle powtarza się ten sam schemat.

Tym razem termin egzaminu wyznaczono na 22 kwietnia.

Pytania - LDM 20 listopada 2015

sobota, 21 listopada 2015 r.

Po egzaminie przypominają się pytania, czasem w swojej pełnej krasie. Zachęcam wszystkich Kolegów do wpisywania zapamiętanych treści w komentarzach. Nawet pojedyncze wpisy mogą być pomocne dla Kolegów, których egzamin dopiero czeka. Z góry dziękuję.