Praca diagnosty za granicą

piątek, 11 marca 2011 r.




Spojrzenie na mapkę na dole strony pozwala się przekonać, że jest grupa Kolegów, którzy pracują za granicą i zaglądają tu czasem. Najwięcej gwiazdek świeci na Wyspach, w Niemczech i Skandynawii.

Może napiszecie kilka słów o swojej pracy? Myślę, że to bardzo ciekawy temat. Tak mało wiemy o tym, jak wygląda praca w laboratorium poza Polską.

76 komentarzy:

  1. Hej hej! Witam Was wieczorowa pora, ciesze sie, ze wsrod Was sa tacy, ktorych interesuje spojrzenie na diagnostyke laboratoryjna w innych krajach.

    W UK gdzie mieszkalem prawie 6 lat (dwa miesiace temu wrocilem do Polski) diagnostyka i laby sa zorganizowane zupelnie innaczej niz w Polsce, co na poczatku spotkalo sie z moja duza krytka a pozniej dostrzeglem bonusy tych rozwiazan i pewne aspekty staram sie wprowadzac teraz w Polsce.

    Tak jak pisalem Wam wczesniej, sa dwa poziomy - Biomedical i Clinical Scientist. W chwili obecnej ten system jest juz reformowany, poniewaz brytyjski system prawny oparty na rowosci kazdego z nas zaklada, ze kazdy powinien miec szanse na rozwoj i jezeli tylko ma na to ochote to powinno mu sie mu to umozliwic. Dlatego tez, jezeli w mlodosci powinela Ci sie noga ale przychodzi Ci ochota na dalsze ksztalcenie, to nic ie stoi na przeszkodzie aby po kilkunastu latach z pozycji technika laboratoryjnego (MLA) zostac konsultantem (to jakby dwojkowicz posiadajacy kilka lat doswiadczenia po egz. specjalizacyjnym). To jest piekne w UK i za to kocham wyspy.

    Laby do zeszlego roku byly podzielone na: biochemie kliniczna, hematologie, immunologie, genetyke i mikroby. W chwili obecnej biochemia wchlania podstawowa hematologie i immunologie tworzac tzw. Departments of Blood Sciences. Specjalistyczne laby pozostaja nadal ale nie robia juz badan podstawowych (np. lab hematoonkologiczny gdzie mialem staz robi tylko cytometrie przeplywowa, FISHe, PCR i histopatologie).

    Laboratoria sa zcentralizowane, ale ta centralizacja jest przeprowadzana z glowa. Na uniwersytecie, na ktorym pracowalem sa dwa wielkie szpitale kliniczne (na cale miasto) i dwa laby, oba wykonujace po okolo 40 mln badan rocznie. Walidacja wynikow przebiega dwustopniowo: pierwsza przez Biomedical Scientist, ktory waliduje od strony fazy analitycznej a druga walidacja odbywa sie przez Clinical Scientist, ktory spina wynik ze stanem klinicznym pacjenta i jest jakby lacznikiem pomiedzy lekarzem a laboratorium. W labach jest okreslony przekroj personelu, lab ktory wykonuje 40 mln badan zatrudnia kilku konsultantow plus specjalistow z clinical i biomedical sciences plus osoby pracujace rutynowo na aparatach i technicy pracujacy pod ich nadzorem. Patrzac na laboratoria w Yorkshire, duze zatrudniaja mniej wiecej okolo 100-120 osob.

    Co ponadto - diagnosci nie pobieraja krwi, nie ma punktow pobran w laboratoriach i wogole nie ma zwyczaju, ze pacjent sam idzie do laboratorium i robi sobie badania. Od tego jest lekarz pierwszego kontaktu, ktory zleca te badania bez wiekszego problemu. Zleca sie czesto panelami (np. zdziwieniem dla mnie bylo to, ze w Polsce na skierowaniu mozna zobaczyc sam potas?).

    Wracajac do ksztalcenia powiem Wam jeszcze kilka slow o specjalizacji. Ja zdawalem dwukrotnie na biochemie kliniczna. Ciezko sie dostac - sa na ogol jedno lub dwa miejsca na hrabstwo i okolo 100-150 kandydatow. Najpierw skladamy wnioski opisujace wszystko: twoje kwalifikacje, doswiadczenie, aspiracje, plany na przyszlosc etc. a jak dostaniesz sie do drugiego etapu - egzamin ustny. Decyduje wiedza i szczescie - masz 20 minut aby przekonac komisje, ze jestes najlepszy. Specjalizacja platna jak rezydentura. Dlatego pewnie tak malo miejsc... o zarobkach nie bede Wam mowil, bo kazdy z Was chyba domysla sie jakie sa.

    To tyle z moich angielskich wspomnien. Ciesze sie, ze jestem znow w Polsce, choc bywaja momenty, ze tesknie za UK. Tu czeka nas jeszcze bardzo duzo pracy. Zycze Wam i sobie wytrwalosci.

    Lukasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Łukaszu, dziękuję bardzo za podzielenie się tymi wszystkimi informacjami. Pracowałam bardzo krótko w Anglii w laboratorium patomorfologicznym i miałabym do Pana wiele pytań. Czy mogłabym prosić o jakiś kontakt na private. Byłabym wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie. Mój skype: magdusia0707

      Usuń
  2. W poprzedniej wypowiedzi pominalem jeszcze watek nostryfikacji. Sa dwie sciezki. Konczac uczelnie zagraniczna aplikujesz do Institute of Biomedical Sciences, gdzie placisz okreslona sume za to, ze zostaje wydana opinia o tym czy posiadasz kwalifikacje do wykonywania zawodu diagnosty. Z tymi dokumentami aplikujesz o rejestracje do Health Professions Council, poniewaz musisz sie zarejestrowac jako praktyk.

    Mozna bezposrednio aplikowac do HPC, ale w jezeli ich specjalisci od rejstracji nie potrafia sklasyfikowac Twojego dyplomu to odsylaja Cie do IBMS, a oplata za HPC (jakies £400) chyba przepada, zatem bezpieczniej najpierw do IBMS.

    Jeszcze jedna uwaga - Anglicy bardzo przywiazuja uwage do Twojgo rozwoju zawodowego. Na poczatku kariery zakladasz tzw. portfolio, gdzie gromadzisz kazdy certyfikat ze szkolenia wlaczajac w to aparature, opisujesz ciekawe przypadki kliniczne itp. Po kilku latach pracy to dosc obszerny zbior. Aplikujac o etat musisz pokazac swoje portfolio. W Polsce tych wymogow nie ma, dlatego nostryfikacja to jedno, a to czy dostaniesz prace bez portoflio to drugie.
    W tym wypadku najlatwiej jest mlodym diagnostom, ktorzy po studiach aplikuja o pierwszy w ich karierze etat.

    Dobrej nocy.

    L.

    OdpowiedzUsuń
  3. z obliczeń ilości badań i osób zatrudnionych wynika ,że w naszych labach połowa osób jest do zwolnienia,super informacje,niech się tylko dostana do naszych decydentów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie to wszystko inne jak u nas ale i zarazem mądrze pomyślane. Pewnie nasze pokolenie już takich zmian nie doczeka gdzie chęć nauki i kwalifikacje idą razem z zarobkami i obowiązkami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dane ktore Wam podalem dotycza laboratorium biochemii klinicznej, gdzie praktycznie wszystkie procedury sa zautomatyzowane i jak juz dodalem wczesniej - nie pobiera sie materialu biologicznego.

    Laboratoria specjalistyczne gdzie wykonuje sie wiekszosc prac manualnie, wykonuja znacznie mniejsza ilosc badan. Dla przykladu diagnosta pracujacy w laboratorium hematoonkologii wykonuje okolo 20 cytometrii przeplywowych dziennie bo musi miec czas na walidacje wynikow.

    Prosze Was o to abysmy nie wrzucali wszystkiego do jednego worka a spojrzeli na to sprawe bardziej obiektywnie. Dodam, ze informacje te nie sa sciscle tajne poniewaz mozna je znalezc bez wiekszych trudnosci na brytyjskich stronach zwiazanych z diagnostyka tudziez sluzba zdrowia.

    Pozdrawiam,

    Lukasz

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Łukasz. Ciekawe informacje.

    Niedawno zapadła decyzja o tym, że w Polsce kompetencje osób wykształconych za granicą, zamierzających podjąć pracę w polskich laboratoriach, oceniać będzie KIDL. Uchwała z ostatniego posiedzenia Rady, opisująca zasady uznawania kompetencji, powinna ukazać się wkrótce na stronie Izby.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło znaleźć w końcu informacje z pierwszej ręki.
    Ostatnio powiedziano mi, że NIGDZIE za granicą nie istnieje zawód diagnosty laboratoryjnego (czy też pokrewny), a jedyną możliwością jest zatrudnienie na stanowisku technika laboratoryjnego.
    Co do uznawania kompetencji zawodowych to rzekomo uznawany miał być jedynie tytuł naukowy doktora.

    Jak widać sprawy mają się zupełnie inaczej.
    Może ktoś z Was ma doświadczenia z innych państw?

    pozdrawiam
    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  8. to może zrobimy post z zatrudnieniami diagnostów w Polsce w zależności np od ilości badań,tylko trzeba wybrać szpitale o tym samym profilu,w końcu może by powstały standardy zatrudnienia

    OdpowiedzUsuń
  9. Oraz standarty zarobkow. Wielka Brytania posiada widelki zarobkowe dla kazdego zawodu medycznego (przypomne, ze Diagnosta na zachodzie nie zostal z tej grupy wykluczony), ktore narzucone sa odgornie i obowiazuja na terenie calego krajow, za wyjatkiem Londynu, gdzie sa jeszcze wyzsze (spowodowane jest to wysokimi kosztami utrzymania w tym miescie).

    OdpowiedzUsuń
  10. wg NHS Jobs, specjalista zarabia rocznie 30-40 tysięcy funtów, natomiast diagnosta bez doświadczenia od 20 tysięcy wzwyż

    pozdrawiam
    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  11. PS jak wygląda sprawa uznawania specjalizacji w UK?

    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej a czy wiecie coś na temat pracy diagnosty laboratoryjnego w skandynawi?

    OdpowiedzUsuń
  13. jadąc przez Francję zauważyłem, że Laboratoire d'analyses istnieje w każdej małej mieścinie. Wynagrodzenie podobno oscyluje około 2 tysięcy euro, ale nie wiem na ile jest to wiarygodna informacja. I czy ta kwota dotyczy technika czy też diagnosty, o ile oczywiście istnieje tam taki podział.

    pozdrawiam
    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  14. Piotrze,

    Racja. Podejmujac pierwsza prace jako BMS1 zarabiasz od 20 tys £/rok. Natomiast konsultant czyli dwojkowicz z doswiadczeniem od 74-100 tys £/rok. To pensja przy ktorej nie biegasz po innych labach aby dorobic.

    Dla zainteresowanych polecam zagladnac na stronke: http://www.jobs.nhs.uk/
    W wyszukiwarce wystarczy wpisac biomedical lub clinical.

    Lukasz

    OdpowiedzUsuń
  15. rozumiem, że BMS1-6 opisuje poziom doświadczenia?

    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak, choć tak jak pisałem we wcześniejszych postach, ta klasyfikacja właśnie ulega zmianom.
    Dla zainteresowanych podaje link do brytyjskiego wydziału zdrowia:

    http://www.dh.gov.uk/prod_consum_dh/groups/dh_digitalassets/@dh/@en/@ps/documents/digitalasset/dh_113990.pdf

    Pozdrawiam,

    Łukasz

    OdpowiedzUsuń
  17. Polska 8000 Funciaków/rok wraz z dyżurami, i wmawiają wam, że... jest cudownie), podwyżka po specjalizacji 36 funciaków, rzeczywiście znacząca różnica))) . Oczywiście realia UK i nasze daleko od siebie odbiegają ale z tego punktu widać ile jeszcze przed nami. Pozdrowienia dla wszystkich a szczególnie kolegi, który kilku osobom może otworzy oczy )))Dyrektorzy placówek w naszym kraju też nie widzą zagrożenia bo w końcu diagnostów u nas dostatek, kolejny dobry towar exportowy ))

    OdpowiedzUsuń
  18. Polskie realia? W zeszłym roku zdałam specjalizacje i teraz śledząc przygotowania innych do sesji wiosennej zadałam sobie pytanie co się zmieniło po egzamnie - hmm i niestety muszę powiedzić, że nic. Podwyżki nie dostałam, owszem gratulacje były i na tym koniec. Więc po co to było potrzebne, kosztem rodziny i życia osobistego. No można sobie powiedzieć dla własnej satysfakcji, ale jakoś tak to zaczyna smętnie brzmieć, biorąc pod uwagę koszty życia tu i teraz. Pewna starsza osoba powiedział mi kiedyś, żeby cię docenili trzeba zmienić pracę, więc może to jest rozwiązanie? Pozdrawiam Jolaola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ważny papier przy szukaniu pracy i tyle...

      Usuń
  19. Witam Forumowiczów,
    otóż jestem odrobine w temacie, ponieważ po 3 latach poniewierki jako DL w Polsce, postanowiłam zmienic swoje zycie na lepsze i ( pomimo, ze rok temu rozpoczełam specjalizacje z LDM) wyjechac do UK. Wlasnie uzyskałam wpis do HPC jako biomedical scientist i teraz zaczynam poszukiwania pracy. I tutaj moje zapytanie do Lukasz: mogłbys mi poradzic gdzie najlepiej szukac, czy szukac jako osoba poczatkujaca czy juz z doswiadczeniem, jesli z doswiadczeniem ( dosc spore: hematologia - kierownik pracowni wykonujacej ok 1000 morfologii/ dziennie; szpital i dyzury 24 h na wszystkich pracowniach) to czy w ogole ktoś je tam uzna? Będę niezmiernie wdzieczna za wszelkie porady i sugestie. Pozdrawiam, Karolina

    OdpowiedzUsuń
  20. A jakie certyfikaty językowe warto mieć kiedy już się wybieramy za granicę? Chodzi mi głównie o UK. Z góry pięknie dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. pytanie do Karoliny - ile czekałaś na wpis do HPC? oraz ile Cię to kosztowało?

    co do certyfikatów

    FCE
    http://pl.wikipedia.org/wiki/First_Certificate_in_English

    CAE
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Certificate_in_Advanced_English

    CPE
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Certificate_of_Proficiency_in_English

    pozdrawiam
    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  22. czekałam prawie 4 miesiace ale to dlatego ze zarówno szanowny KIDL jaki mi UJ (z którego mam dyplom) olali e-mail z HPC z prosba o potwierdzenie mojej tożsamości i kwalifikacji. Dopiero po mojej interwencji udało mi sie zakonczyc rejestracje.
    Koszt to 420 Ł za secrutiny fee i 76 Ł za rok registration fee.. czyli małe bankructwo :/

    pozdrawiam
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam serdecznie,
    Pytanie do Karoliny,
    Czy przed rejestracja w HPC rejestrowalas sie rowniez z IBMS? i nostryfikowalas swoj dyplom w NARIC?
    Jesli moge zapytac, to jakie dokladnie dokumenty nalezy zlozyc do HPC, zeby nie robili problemu z rejestracja?
    Z gory dziekuje za cenne informacje.

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam serdecznie!Mam pytanie, czy ktoś z Was ma pojęcie jak się ma sprawa z doktorami nauk medycznych (mgr z analityki).Ja ciągle szukam jakiejś sensownej pracy i NIC!Wciąż mnie odsyłają wymawając się moimi za wysokimi kwalifikacjami. A na tutejszy uniwerek niełatwo się dostać. Proszę poradźcie coś. Przede wszystkim czy dla mnie nostryfikacja (już ją zaczęłam) i rejestracja w IBMS ma sens? Z góry dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetnie Łukasz przedstawił schemat poszukiwania pracy w UK. Może ktoś z Niemiec opisze procedury obowiązujace przy staraniu się o pracę w tamtejszych laboratoriach.jak są zorganizowane laboratoria w tym kraju?

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam..

    A mógłby mi ktoś powiedzieć jak wygląda sprawa serologii w UK? Pracuję w dużym szpitalu i wykonuję sporo badań serologicznych, także tych specjalistycznych. Mam oczywiście uprawnienia serologiczne, ale nie mam i nawet nie zaczęłam robić specjalizacji..
    Myślimy powoli o wyjeździe.. Jakie mam w ogóle możliwości? Czy jest w UK podział na serologie i "resztę laboratorium", bo nie ukrywam, że w chwili obecnej serologia to już moje życie i nie wyobrażam sobie powrotu np na biochemię..

    Pozdrawiam
    magda

    OdpowiedzUsuń
  27. Łukaszu gratuluję Ci takiej szansy i podziwiam. Mam pytanie czy mógłbyś może uchylić rąbka, jak udało Ci się dostać do Szpitala Uniwersyteckiego? Czy drogą zwyczajnej aplikacji czy transferem uczelnianym?
    Mnie właśnie interesuje bardziej praca naukowa i tu pojawia się moje pytanie czy w ten sam sposób należy podstępować? Chodzi mi o zgłoszenie do HPC i IBMS, żeby uznali mi kwalifikacje?

    OdpowiedzUsuń
  28. Sluchajcie mam problem. Zlozylam podanie do IBMS ale potrzebuja modules descriptions do moich studiow. teraz tak-po pierwsze jak to zdobyc, po drugie minelo 5lat odkad ukonczylam studia na U.w Szczecinie na Biologii a po trzecie-czy dostane je po angielsku? Bylabym wdzieczna gdyby ktokolwiek naprowadzil mnie jak zdobyc module descripion. prosze o kontakt PILNE !!! :) michellefedor@yahoo.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja napisalam sobie module description sama po anielsku a uniwerek mi podpisal. Innej mozliwosci nie widzialam, tylko wziac sprawy w swoje rece. Good luck!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy uczelnia podpisała Pani te tłumaczenia bez problemu? Czy nie miała Pani pozniej kłopotów w IBMS? ja module descriptors otrzymalam z uczelni po polsku, ale tlumacz zaspiewal za tlumaczenie tak niebotyczna sume ze zastanawiam sie jak to obejsc, zeby majatku nie stracic. bede wdzieczna za wszelkie informacje. moj adres e-mail: alex.iskra86@gmail.com

      Usuń
  30. Witam, informacje bardzo ciekawe i interesujące. Szkoda,że w Polsce awód diagnosty jest niedoceniany i spychany na boczny tor. A może ktoś z szanownych kolegów i koleżanek podzieli się swoimi informacjami na temat pracy diagnosty w Holandii bądź Norwegii? góry dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam,

    poszukuję kontaktu do osób pracujących w laboratoriach w Niemczech, ewentualnie Szwajcarii/Austrii. Z mapki wnioskuję, że się tu pojawiacie. jeśli nadal - proszę o znak! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam!
    Ciekawi mnie jak to jest w Niemczech i Szwajcarii z zawodem analityka medycznego(mam mgr z tej dziedziny). Czy ma się szanse na znalezienie pracy bez doświadczenia? Pół roku temu skończyłam studia i póki co wiem, że w Polsce nie mam szans na znalezienie pracy. Z doświadczeniem też nie jest najlepiej, ponieważ studia jak to studia, nauczają bardziej teoretycznie niż praktycznie. Nie wiem co z sobą począć, a mam możliwość przeniesienia się do Niemiec/Szwajcarii. Poratujcie proszę informacjami na ten temat.
    Z góry dziękuję,
    Karo

    OdpowiedzUsuń
  33. http://berufenet.arbeitsagentur.de/berufe/simpleSearch.do
    Niemcy Laboratoriumsassistent/in

    OdpowiedzUsuń
  34. Lub Biologielaborant/in
    Chemielaborant/in

    OdpowiedzUsuń
  35. Karo! Podaj swojego maila - pracowałam w Niemczech, opowiem Ci o swoich doświadczeniach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo super, super! karodem@wp.pl ;) Karo

      Usuń
  36. Jeśli,to nie problem Podziel się proszę Swoimi doświadczeniami z nami,blogowiczami, a nie tylko z Karo.Interesuje mnie,czy polski diagnosta odnajdzie się na niemieckim rynku pracy-co konkretnie Ty o tym sądzisz.Co np. musimy zmienić z naszych rodzimych przyzwyczajeń.Czy lepiej pracować w szpitalu,czy w laboratorium, które wykonuje badania dla praktyk lekarskich.Jaka jest hierarchia zawodowa, jak jest z autoryzacją wyników.Jak wyglądają rozmowy kwalifikacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  37. Owszem mnie też perspektywa pracy w Niemczech interesuje - BAAAAAAARDZO proszę Podzielić się oficjalnie tymi wiadomościami :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam. Również jestem zainteresowana powyższym wątkiem.Jeśli ktoś mógłby udzielić mi jakichkolwiek informacji na temat pracy diagnosty lab. w Niemczech proszę o kontakt: diagnosta.gdynia@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. a proszę jest i mój mail: karodem@wp.pl ;) Karo

    OdpowiedzUsuń
  40. Witam,
    mnie rowniez ciekawi temat pracy diagnosty lab. w Niemczech, czy ktos wie jak to jest w Niemczech z uznawaniem dyplomu i kwalifikacji ?

    Kaaiko

    OdpowiedzUsuń
  41. Jeśli ktoś pracował w niemczech czy szwajcarii proszę o kontakt na e-maila p_swat@wp.pl bede baardzo wdzieczna :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Witam ,
    Interesuje mnie praca w zawodzie diagnosty lab. w Irlandii, czy ktoś wie jak to tam wygląda? dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  43. Irlandia...nie ma juz tam co szukac, bynajmniej narazie. Rozkladaja rece, ze pracy nie ma a jesli juz jest to nie dla obcokrajowca albo w ogole nie znaja okreslenie: diagnosta laboratoryjny.

    OdpowiedzUsuń
  44. Mnie też interesuje jak to jest w Niemczech - oni chyba też tam nie znają tytułu diagnosty laboratoryjnego ?Jeśli można to proszę o więcej informacji na ten temat
    mail: king_size2@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam serdecznie
    Mam pytanie odnośnie rejestracji w IBMS. Czy ktoś się może orientuje, który formularz należy wypełnić (A czy B). Z tego co wyczytałam to opłata wynosi 250 funtów!?

    OdpowiedzUsuń
  46. Witam
    ja również chciałabym uzyskać informacje na temat pracy w Austrii lub Niemczech. Bzabzm wdyicyna ya jakiekolwiek informacje

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja również poproszę o relację z pracy w Niemczech rapciunia@poczta.fm

    OdpowiedzUsuń
  48. Hej,
    Czy ktoś próbował się zarejestrować w IBMS po ukończeniu studiów z analityki, ale podyplomowo? Jakie są szanse? Jak rozwikłać kwestię braku suplementu do dyplomu..i dyplomu z takich studiów?
    W ogóle, wdzięczna będę za kontakt od kogoś kto przebrnął przez tę rejestrację (szczególnie nie po medycznym kierunku).
    Mejl: entropia.lublin@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  49. witam wszystkich
    mam pytanie do wszystkich diagnostów pracujących w Anglii czy znacie jakąś dobra agencje pośrednictwa pracy w UK rekrutujących biomedical scientist? niedługo otrzymam rejestrację z HPC i bardzo zalezy mi na szybkim znalezieniu pracy. Jeśli ktoś coś wie to proszę o odpowiedź.
    Dziękuje z góry.

    KATIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, jak Tobie poszla rejestracja w HPC? nie robili zadnych problemow?sama jestem tym bardzo zainteresowana. z gory dziekuje za wszelkie informacje.

      Usuń
  50. Witam,
    Mam pytanie, wlasnie otrzymalam dyplom:) i bardzo chcialabym sie zarejstrowac jako biomedical scientist.... Czy bezposrednio moge aplikowac do HPC? i jezeli tak to jakie dokumenty wystarcza. Moj mail: nika47@vp.pl Bardzo wdzieczna bede za kazda informacje. Szczegolnie Katie jezeli moglabys mi podpowiedziec co powinnam zrobic. Z gory dzieki! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  51. mozesz aplikować bezpośrednio ( ja tak zrobiłam). Najważniejsze żebyś zgromadziła wszystkie niezbędne dokumenty. Na tej stronie http://www.hpc-uk.org/ zakładka Apply dalej International. Tam jest wykaz wszystkich dokumentów. To co pamiętam to;
    kopia :
    dowodu osobistego i dyplomu przetłumaczone u tłumacza przysięgłego i potwierdzone notarialnie
    zaświadczenie z KIDL i prawo wykonywania zawodu diagnosty lab. też przetłumaczone u tłumacza i potwierdzone u notariusza
    dyplomu po ang potwierdzona notarialnie
    najgordze czyli moduł description (jeśli uczelnia ma to przetłumaczone na ang i podbite przez uczelnie)
    2 fotografie
    application form wypełnione
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki bardzo!!!!! ja ze swojej strony moge polecic Ci rejstracje na stronie NHS i wtedy przysylaja Ci konkretne propozycje pracy ze Szpitali Uniwersyteckich (fajna sprawa jak sie jest zarejstrowanym, wiec smialo mozesz sie tam zalogowac. jeszcze raz dzieki za info:) pozdrawiam
      nika

      Usuń
    2. hmmma mam jeszcze takie male pytanie czy zdawalas jakies testy jezykowe? bo widze, ze nie honoruja FCE:/ nika

      Usuń
  52. jak jesteś obywatelemri UE to nie wymagają testów językowych. Wychodzą z założenia że znasz ang skoro chcesz pracować w Anglii. Ja sie zarejestrowałam w NHS ale dużo pracodawców szuka BMS z rejestracją w HPC i doświadczeniem po rejestracji w UK. Doświadczenie w innych krajach ich nie interesuje:| Katie

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo prosze o odpowiedz.poniewaz mysle o rejestracji w IBMS oraz HPC,co to jest dokladnie module descriptors? Kasia

    OdpowiedzUsuń
  54. to wykaz wszystkich przedmiotów wraz z ich opisem podbite przez uczelnie

    OdpowiedzUsuń
  55. myslalam ze opcja BMS trainee nie wymaga doswiadczenia z UK-labow...hmmm ja w zasadziejestem swiezo po studiach i zastanawiam sie czy w moim przypadku rejstracja w HPC bedzie rozpatrzona pozytywnie.... co o tym myslisz? dzieki za info odnosnie jezyka:) nika

    OdpowiedzUsuń
  56. Witam. Czy ktos wie jak wyglada sytuacja w szwecji? czy mozna tam zrobic specjalizacje?

    OdpowiedzUsuń
  57. Siema ; ) Jeśli jest tu ktoś, kto pracuje lub pracował w Niemczech, to byłabym bardzo wdzięczna za kontakt. To mój mail : everything.is.on.track@gmail.com

    Piękne dzięki z góry : )

    OdpowiedzUsuń
  58. Koleżanki i Koledzy, a może zamiast wyjazdu skrzyknąć się i zafundować sobie (bazując na doswiadczeniach i Tych, którzy wyjeżdżali)prywatny lab,w Polsce.To chyba jednak tańsze i bezpieczniejsze niż tułaczki.Popatrzcie jakoś tym co podjęli decyzję udało się.Zapraszam do dyskusji i podaję swój adres> maciejswolkien@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  59. Czy ktoś wie jak wygląda praca diagnosty w Hiszpanii?

    OdpowiedzUsuń
  60. Wie ktoś jak wygląda praca diagnosty w Portugalii?? Będę bardzo wdzięczna za pomoc:)

    OdpowiedzUsuń
  61. zastanawiam się czy specjalista (II st)już niemłody:)(17 lat w zawodzie),miałby czego szukać w Wielkiej Brytanii (w zawodzie oczywiście).Mam wrażenie, że u nas jest coraz gorzej, charuję więcej za mniej a przede mną jeszcze ponad drugie tyle do emerytury, chyba czas cos zmienić. Dlatego pytam tych co mają już doświadczenie, czy plan wyjazdu w wieku 40 lat ma sens.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łukaszu, napisz co o tym sądzisz, ma to jakiś sens?. Też jestem zainteresowana. Może ktoś inny ma jakieś doświadczenie w tej sprawie.

      Usuń
  62. Witam,

    Jestem zainteresowana pracą w Niemczech jako diagnosta. Będę wdzięczna za wszelkie info :) Proszę o kontakt na: anna.solyga@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  63. witam, również jestem zainteresowana tym, jak wygląda praca diagnosty w Niemczech i co muszę zrobić, żeby pracować tam w zawodzie. proszę o informację : agniecha413@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  64. Witam!Niestety muszę powiedzieć, że możesz zarejstrować się wszędzie (IBMS, HPC), ale jak nie masz doświadczenia w UK to niestety trzeba mieć wielkie szczęcie, żeby dostać pracę jako Biomed Scien w szpitalu.Niestety nasze polskie, nawet najlepiej udokumentowane doświadczenie niewiele ich obchodzi. Pozdrawiam i życzę szczęścia

    OdpowiedzUsuń
  65. Witam serdecznie.
    Czy Ktoś się orientuje jak wygląda praca w lab. histopatologicznych dla histotechnika, histotechnologa w Niemczech?
    (w kraju mam 12-letnie doświadczenie w histopatologii jako technik anal. med./ mgr biologii). Z góry dziękuje za wszelkie informacje.

    OdpowiedzUsuń
  66. Orientuje się ktoś jak wygląda sytuacja w Islandii?

    OdpowiedzUsuń
  67. Orientuje się ktoś jak wygląda sytuacja we Francji

    OdpowiedzUsuń